Klub Podróżnika PTTK i Aktywator slajdowiska podróżnicze wspólnie zorganizowały spotkanie z Mariuszem Łaniewskim. Relacja z Afryki pabianickiego podróżnika zgromadziła wielką widownię w Miejskiej Bibliotece Publicznej.

 OLYMPUS DIGITAL CAMERA

– Coraz więcej osób przychodzi na nasze spotkania – cieszy się Marzena Sobala, dyrektor MBP. – To oznacza, że lubimy poznawać świat.

Mariusz Łaniewski   wyprawę odbył do Rwandy i Ugandy w październiku tego roku. W ciągu trzech tygodni przejechał 1600 km.– Byłem w wielu krajach, ale te dwa afrykańskie państwa okazały się bardzo bezpieczne i przyjazne dla turystów. Nikt nie starał się nas oszukiwać i  próbować okraść.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Trasa wiodła z Kampali do jeziora Alberta. Po drodze podróżnika najbardziej ciekawiły lokalne dania. – Fasola w każdej postaci i wszechobecne frytki. Ale co w Afryce jest piękne to owoce. Po zjedzeniu tam aromatycznego ananasa tutaj nie mogę ich dotknąć, tak mi nie smakują.

Atrakcją turystycznego wieczoru był poczęstunek. – Suszone afrykańskie mrówki zakupione na miejscowym targu smakowały wszystkim gościom, oczywiście tym co odważyli się je spróbować -mówi Kamil Lisiewicz, wiceprezes Klubu Pieszego PTTK, jeden z pomysłodawców Klubu Podróżnika.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Już w styczniu podróżnik wyrusza w podróż do Togo i Burkina Faso. Obiecał, że po powrocie opowie o wyprawie. – Postaram się zakupić na targu lokalne przysmaki.

tekst i foto: Ol.