Na wakacje  do Chin wybrały się dwie pabianickie nauczycielki. O swoich przeżyciach opowiedziały w Klubie Podróżnika PTTK.

– Po wakacyjnej przerwie w Miejskiej Bibliotece Publicznej znów spotkali się miłośnicy podróży – powiedziała Marzena Sobala, dyrektor. – Cieszę się z tego, gdyż sama lubię poznawać świat.

Aldona Militowska, geograf z ZS nr 3 i Sylwia Stankiewicz, nauczycielka języków  obcych w SP nr 8 odbyły wspólnie w styczniu tego roku  podróż do Afryki. Po udanej wyprawie postanowiły wyruszyć w sierpniu do Chin.

Same zaplanowały podróż i wykupiły bilety na samolot do Xi’an – pierwszej stolicy zjednoczonych Chin. Zwiedziły:  Wieże  Bębna  i Dzwonu, Wielką Pagodę Dzikiej Gęsi, mury miejskie i Wielki Meczet. – Mieszka tutaj też społeczność muzułmańska. Najbardziej jednak zaskoczyły nas białe budynki bez zabazgranych ścian.

Miały przejechać tylko 3 tysiące km. – Chiny tak nas zaczarowały, że postanowiłyśmy dorzucić jeszcze dwa tysiące. Powodem była także bardzo rozwinięta sieć komunikacyjna. Korzystaliśmy z pociągów i autobusów, bardzo punktualnych i niedrogich.

Dalsza trasa wiodła przez Luoyang, Shaolin, Pekin, Pingyao, Chengdu. – Najbardziej zaskoczył nas w klasztorze Shaolin gwar i hałas tysięcy zwiedzających, bazary i komercja. Ale pokaz sztuk walki był jednak imponujący.

Pekinem były oczarowane. – Najbardziej zaskoczyły nas tutaj bilety do parków miejskich. Za to spacer po Murze Chińskim i zobaczenie słynnej Armii Terakotowej będziemy długo pamiętać. Dotykaliśmy zabytków, które mają dużo więcej lat niż historia Polski.

tekst i foto: Ol