barka

24 października o godz. 18.00 Klub Podróżnika PTTK i Gimnazjum nr 2 zapraszają na spotkanie „Zaczarowany rejs” z Ryszardem Jakubkiem i jego załogą z Pabianickiego Klubu Sportów Wodnych „, którzy opowiedzą o wyprawie barkami po Odrze i Kanale Gliwickim – magicznych miejscach, gdzie rzadko turyści docierają.

19 lipca -powrót do Pabianic grupy żeglarzy z Pabianickiego Klubu Sportów Wodnych. Wrócili z rejsu po Odrze i Kanale Gliwickim

Rozpoczęcie rejsu nastąpiło w Wrocławiu w następującym składzie: Monika Brzezińska; Mariola Ciesielska; Wiesława Jędrych; Krystyna Kaczorowska; Barbara Lewińska; Krystyna Łańcuchowska; Małgorzata Rabiai a nad spokojnym snem w/w członkiń załogi czuwali: Marek Florczak; Mariusz Humel; Ryszard Jakubek; Krzysztof Malinowski; Wojciech Salamon. Wymieniona grupa po podziale na dwie załogi przejęła w Wrocławiu dwie barki turystyczne ,,Weekend 820”. Barki zostały wyczarterowane od armatora: Farwater – Ryszard Braun Weekend 820 – kabinowy jacht motorowy, dla 8 osób, kompleksowe wyposażenie hotelowe, kuchenne oraz sanitarne, ekonomiczny silnik zaburtowy, łatwy w obsłudze(manewry). Satysfakcja przy sterowaniu.

Przed wybraniem cum rzut oka na Wrocław. Drugie najzamożniejsze miasto w Polsce. Liczne zabytki, placówki kulturalne, Muzeum Narodowe, Mauzoleum Piastów Wrocławskich, Rotunda Racławicka. Wrocław nazywany jest też Wenecją Polski – przez miasto przepływa: Odra Południowa, Odra Północna, Odra Stara, Kanał Różanka, Kanał Miejski, Kanał Powodziowy, Kanał Żeglugowy, Kanał Opatowicki, Kanał Odpływowy, mosty, śluzy, jazy, porty, mariny, przystanie. I na koniec – miasto ludzi młodych.

Oddajemy cumy – kierunek Kędzierzyn Kożle oraz Gliwice. Czeka Nas 26 śluz oraz 100 m. różnicy poziomu w górę. Kolejno przechodzimy Śluzę Opatowice, Śluzę Janowice i Śluzę Ratowice i zbliżamy się do Oławy – 32 tysięczne miasto. Jedna z najstarszych osad na ziemiach polskich. Przechodzimy Śluzę Oława, następnie Śluzę Lipki i przed nami Brzeg. 38 tysięcy mieszkańców, 45 km. do Wrocławia, Miasto leżące na historycznym szlaku łączącym wschód z zachodem. Przystań dla łodzi, kajaków, nabrzeże dla statków pasażerskich, hangar.

Pierwsze wrażenia. Przepływamy przez naturalne obszary nie skażone cywilizacją. Krajobraz urzeka Przejścia przez śluzy stają się urozmaiceniem tak dla załóg jak i dla personelu śluz. Na śluzach jesteśmy oczekiwani i przechodzimy śluzowanie z marszu. Podziwiamy śluzy po remoncie, natomiast z mieszanymi uczuciami traktujemy śluzy wymagające generalnego remontu. Odnosi się wrażenie, ze w niektórych śluzach czas zatrzymał się w latach 60 – tych. Barka przy 6 osobowym składzie zapewnia pełny komfort a silnik nie zawodzi.

Zostawiamy Brzeg – kierunek Opole. Przechodzimy Śluzę Zwanowice a następnie Śluzę Ujście Nysy Kłodzkiej. Rzut oka na Nysę. Dziewicze tereny i niezliczone kolonie ptactwa.

Płyniemy dalej. Z marszu śluzujemy się przez śluzy: Chrościce, Dobrzeń, Wróblin i wpływamy do Opola. Miasto założone w 1217 r. Miasto Polskiej Piosenki. Szereg zabytków i Opolska Wenecja – część Starego Miasta(w 2007 r. została uruchomiona iluminacja).

Żegnamy Opole, kolejno przechodzimy śluzy: Opole, Groszkowice, Kąty, Rogów i wpływamy do Krapkowic. Krapkowice powstały przy ujściu Osobłogi do Odry. Zwarta zabudowa, kwadratowy rynek, fragmenty murów obronnych, port jachtowy.

Co raz bliżej celu. Pogoda wymarzona, atmosfera rodzinna , entuzjazm i śpiew załogi

,,Płyń Barko Moja”

Płyniemy dalej. Przechodzimy przez śluzy: Krępe, Januszkowice i jesteśmy w Kędzierzynie Kożlu. Duży zespół portowy, w połowie XX w. port ten był jednym z największych portów śródlądowych w tej części Europy obsługujący Kanał Gliwicki wraz z Portem w Gliwicach.

Pozostał nam Kanał Gliwicki oraz Gliwice. Mamy do pokonania 40 m. różnicy poziomu i 6 śluz Niestety śluza Dzierżno chwilowo nieczynna . Musimy wizytę w Gliwicach przełożyć na inną okazję.

Wracamy do Wrocławia gdzie na koniec rejsu zwiedzając Fontannę ,,Pergola” uczestniczymy w zlocie około 350 motocykli .

Czas na podsumowanie: Przepłynęliśmy fragment drugiej co do wielkości rzeki w Polsce zwanej Odrzańską Drogą Wodną. Od portu w Kędzierzynie przeszliśmy do Wrocławia 20 śluz zbudowanych obok jazów regulujących spływ wody ma rzece. Niestety to wszystko staję się zbędne.

Towarowy transport śródlądowy zanika, ruch jednostek turystycznych prawie nie występuje, spływy kajakowe nie zauważalne. Szkoda.

AHOJ PRZYGODO

Pomysłodawca rejsu Ryszard Jakubek

Słowa uznania dla armatora barek: Farwater – Ryszard Braun za profesjonalne przygotowanie barek do pływania