Robert Lewera (na zdjęciu) – pabianicki alpinista – opowiedział w Klubie Podróżnika PTTK o swojej wyprawie do Stanów Zjednoczonych. Prezentacja „West Coast Story by Robert Lewera” w bibliotece pokazywała parki narodowe Zachodniego Wybrzeża USA. Z kilku odwiedzanych miejsc najbardziej zauroczył Lewerę Park Narodowy Joshua Tree w Kalifornii. Sceneria jak z westernów: namiot, ognisko i gwiazdy na niebie, pustynia i skały. I symbol parku: Jukka krótkolistna nazwana przez mormonów drzewem Jozuego, która nocą wyglądała jak postać człowieka. Na trasie oprócz parków były też miasta: Los Angeles, San Francisco i Las Vegas, gdzie w kasynach spędzał czas do rana. Zdobywca Jebel Toubkal (4167 m n.p.m.) w Afryce i Aconcaqua (6962 m n.p.m.) w Ameryce Południowej pasjonuje się od kilku lat bieganiem, które wzmacnia kondycje przed wyprawami. Najbliższe plany to maratony w Pabianicach i Łodzi.