Spotkanie „Bałtycka przygoda życia” z Aleksandrą Świercz i Jagodą Ćwiok w Klubie Podróżnika PTTK, które odbyło się 21 października 2015 w Galerii Ex Libris Miejskiej Biblioteki Publicznej w Pabianicach stało się wielkim świętem pabianickich żeglarzy. Tygodniowy rejs uczennic ZS nr 3 i Gimnazjum nr 2 był nagrodą w konkursie marynistycznym zorganizowanym przez Pabianicki Klub Sportów Wodnych, którego patronat objęli prezydent i starosta.

– Do konkursu przygotowywałam się długo i rzetelnie. Byłam zresztą wcześniej kilka razy w Nowym Duninowie u pabianickich żeglarzy na szkolnych wycieczkach, dlatego moja fascynacja żeglarstwem trwa już od kilku lat – powiedziała Ola Świercz.
Do Świnoujścia uczennice wraz z innymi finalistami konkursu dotarły pod koniec czerwca. Po pierwszej lekcji żeglarstwa wypłynęły z kapitanem Krzysztofem Grzegorkiem do Sasssnitz w Niemczech. – Mogłyśmy tam w końcu porozmawiać po niemiecku .
Następnym etapem była Kopenhaga – stolica Danii i jej największy port.

– Zachwyciła nas rzeźba „Key to the future”, która każe nam się zastanowić czy świat zmechanizowany jest tak bardzo dobry?. Po wizytach w portach południowej Szwecji: Falsterbo i Tralleborg dopłynęliśmy na wyspę Bornholm. – Spacery piesze m.in. do latarni i do ruin zamku oczarowały nas.

Powrót do Międzyzdrojów i Świnoujścia był bardzo ciężki dla nas. Wiało tak mocno, ze większość żeglarzy dopadła choroba morska.
Ostatnia kolacja kapitańska była podsumowaniem siedmiodniowej przygody.
– Życie na małej powierzchni zacieśnia więź między żeglarzami. I w końcu musiałyśmy się nauczyć gotować.

O wyprawie opowiedział również jej kapitan Krzysztof Grzegorek.

– Liczy się tutaj praca zespołowa. I każdy pracował na pełnych obrotach. Muszę za to pochwalić moich młodych załogantów.

Po zakończonej wyprawie jej uczestnicy muszą przygotować prezentacje i opowiedzieć o niej swoim kolegom i koleżankom.

– Prezentacje w szkołach są głównym celem naszego konkursu. Uczestnicy muszą wykazać się nie tylko wiedzą, ale także pokazać swoją osobowość, która będzie przydatna w ich przyszłym dorosłym życiu – podsumował kapitan.

OL.