Za sprawą Ewy Marczewskiej znów powróciliśmy do kolorowego i tajemniczego Tybetu. Było to pierwsze tegoroczne spotkanie w Klubie Podróżnika PTTK. Prelekcja „Siedem dni na dachu świata” odbyła się w Galerii Ex Libris Miejskiej Biblioteki Publicznej w Pabianicach i dotyczyła wyprawy z 2006r. – Do Tybetu trafiliśmy głownie, dlatego, że usilnie namawiały mnie do tego towarzyszki podróży. Choć początkowo miała to być wycieczka tylko po Chinach to jednak dziś nie żałuję, że poświęciliśmy ten tydzień na zwiedzanie tego pięknego kraju – mówi podróżniczka.

W opowieści nie brakowało ciekawostek i dbałości o szczegóły, Jak zwykle sprawdziło się to, że warto czasem zejść z głównej drogi w bok by zobaczyć coś poza „turystycznym szlakiem”. Ciekawą i oryginalna świątynię, otwartych i życzliwych mieszkańców. Choć zdjęcia i wspomnienia miały już kilka lat to nadal emanowały z nich piękne barwy i ciepło tybetańskiej ziemi. Uzupełnieniem opowieści były przepiękne zdjęcia.

Podczas podróży przejechaliśmy koleją trans tybetańską – 1 lipca otworzono nową linię kolejową z Pekinu do Tybetu, a my jechaliśmy nią pod koniec tego samego miesiąca. Odwiedziliśmy przepiękne klasztory w Lhasie – stolicy Tybetu zwiedzaliśmy najświętsze sanktuarium Tybetu, Jokhang czyli najstarszą buddyjska świątynię w Tybecie wzniesioną ok. roku 641/. Na naszej trasie znalazł się również Ramoche – jeden z najważniejszych klasztorów Lhasy oraz pałac Norbulingka otoczony największym w Tybecie parkiem. W dosłownym tłumaczeniu nazwa pałacu znaczy „Ogród Skarbów”. Budowla, służyła, jako letnia rezydencja kolejnych Dalajlamów. Kolejne dni to samochodowa podróż do leżącej na wysokości ok. 4000 m n.p.m prowincji Gyangze gdzie położona jest świątynia Palkhor i Stupa Khumbum, Xigatsez z klasztorem Tashilumpo mieszczącej siedzibę Panczenlam oraz wizyta nad brzegiem Niebiańskiego Jeziora Namco – źródła wody życia – drugim największym słonym jeziorem na terenie Chin i miejscem świętym dla Tybetańczyków. Posmakowaliśmy również kąpieli w gorących źródłach.

Ewa Marczewska to miłośniczka Azji. Wystąpiła w Klubie Podróżnika PTTK już cztery razy. Wcześniej opowiadała o Indiach, Indonezji i Korei Południowej. Tą prezentacja rozpoczęliśmy nowy rok działalności i nabraliśmy energii na nadchodzące styczniowe wydarzenia w Klubie Podróżnika PTTK. Dziękujemy Ewie za ciekawą opowieść, a Wam za liczne przybycie i choć był to środek tygodnia to zawsze można liczyć na pabianicką publiczność.

ol kl